środa, 27 października 2010

ach i och!

Dawnoooo nic nie napisałam :D
Ale i tak nie będę się też dzisiaj rozpisywac.
Co nowego?
Uczelnia,uczelnia,uczelnia,dom, czytanie książek na zajęcia,nauka(już !) i tak wkoło Macieja. Niby się dzieje poza tym dużo,ale to jednak zajmuje mi najwięcej czasu.
Niby pozytywnie,ale zmęczenie mnie dopadło. Na dodatek jakieś takie..no bo ja wiem...można to nazwac również spadkiem energii i optymizmu,radości itd.
Coś,nie pozwalało mi się uśmiechac. Meczące. Niby nic takiego, ale ja bez uśmiechu nie potrafię życ i czuję się wtedy taka...brzydka? serio :D wiem, że to głupie, ale tak jest :D
Ale! to co przeżyłam dzisiaj wprawiło mnie w tak wspaniały humor, jestem tak prze szczęśliwa i zadowolona, że szok!
Oby nic mi go nie schrzaniło.

Co poza tym?
Szykuje mi się kilka dni wolnego, bo święto itd. więc wreszcie się wyśpię, obejrzę sobie film jakiś, ogarnę się z książkami i sobą :D
Może jakieś zdjęcia zrobię wreszcie.

Poza tym wreszcie ruszyłam dupsko i załatwiam praktyki :) Jesli dostanę się w to miejsce, które chcę, będę wreszcie realizowała to co kocham. Poznam to i zobaczę czy naprawdę tak mnie to fascynuje nadal.

No to na razie tyle. Za dużo się dzieje. Połowy rzeczy o których chciałam napisac jak zaczęłam to pisac ( :D ) już nie pamiętam :D

wtorek, 5 października 2010

jesień.









Dzisiaj wracając do domu zrobiłam kilka zdjęc w parku przy moim osiedlu tak na szybko... :) ot tak! :) taka słoneczna jesień może byc :) ale więcej ciepełka ;)

niedziela, 3 października 2010

Michael Buble - Fever

Głos Michaela Buble jest taki magiczny. Słucham na okrągło i ciągle mi mało. Aranżacja muzyczna no po prostu świetna. Muzyka jak dla mnie w tym utworze zrobiona pod musical, czysto Broadwayowska. Chyba zakochałam się w muzyce w wykonaniu tego pana... :)



piątek, 1 października 2010

puzzle

Niepokojąca rozsypanka puzzli,
trafne połączenia i nieudane próby.
Zagryzam wargi, staram się
dopasować wszystkie elementy.
Jednak nie wypełniłam całej
pustki między puzzlami,
ale czasem
tak jest,
czasem nie zauważamy

tego co posiadamy, i szukamy
brakujących elementów.