:D tak właśnie. Bo czemu niby nie artystycznie jak artystycznie?....Moje życie? Teatr,teatr,teatr,teatr...za niedługo tam zamieszkam....uwielbiam to! Niech dalej się tak rozpierdala! :) Z trzech dni praktyk ostatnio zrobiło mi się pięc dni praktyk...zero wolnych weekendów,zero czasu na cokolwiek nawet zjedzenie...godzina 7-8 rano wypad z domu...godzina 21-22 przybycie do domu. Chcę tak zawsze! Brak czasu na naukę,brak czasu na zdjęcia,brak czasu na spacer,brak czasu na sen,brak czasu na wszystko! Nie ważne! Chcę więcej i więcej! Jest cudownie!
sobota, 21 maja 2011
artystycznie rozpierdala mi się życie....
artystycznie rozpierdala mi się życie....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
:D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się cieszysz :P