Pragnę zabłądzić gdzieś jedynie z aparatem w dłoni
Dostrzegać rzeczy, których nie widzą inni
Przecież nikogo wokół mnie nie będzie
Jedynie ja, moje myśli i pustka, stąpająca ze mną
Cień mej sylwetki, towarzyszący z każdym krokiem
Podążałabym przed siebie, nie mając pojęcia, dokąd
Ani jaki jest cel podróży
Może odnaleźć chciałabym coś, czego mi brakuje?
Może uciec albo wrócić?
Dokąd?
Gdzie?
Przed siebie i z sobą
W pogoni za Sobą...
W pogoni za Tobą...
W pogoni za Tobą...
Fotografie są z wakacji z tamtego roku, ale mam do nich ogromny sentyment :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz