poniedziałek, 6 września 2010

Smutek.

Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami.
Nie można go nikomu wytłumaczyć.
Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca
jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.




1 komentarz:

  1. A i owszem, jest taki rodzaj smutku. Potwornie wewnętrzny, wbity cholernie głęboko w serce.
    Wiesz skąd się bierze?

    PS. nawet nie wiedziałam, że masz bloga XD sierota ze mnie ewidentna :P no, ale już nie przegapię ;)

    OdpowiedzUsuń